Dlaczego siłownia utraciła swój pierwotny sens?

po co chodzić na siłownięTelegraph, brytyjska gazeta, w jednym ze swoich ostatnich wydań publikuje wyniki badań odnoszących się do zachowań ludzi posiadających roczne karnety klubów fitness. Są one naprawdę zaskakujące.

Czym jest siłownia?

Okazuje się, że jest pubem, miejscem szukania miłości, miejscem na wypoczynek, enklawą spokoju i tylko czasami miejscem zrzucania wagi. Taka kolejność rysuje się właśnie na podstawie badania przeprowadzonego na grupie dwóch tysięcy Brytyjczyków. Połowa z nich w ogóle nie ćwiczy, chociaż posiadają roczny karnet wstępu na siłownię. Osoby te nigdy się jeszcze nie spociły, a po przyjściu do klubu fitness przebierają się w ładne rzeczy i jeśli nawet nie idą poczytać książki nad basenem, wskakują do jacuzzi i tak wpatrują się w teledyski puszczane na wielkim telewizorze. Co 4 osoba od ćwiczeń woli saunę, a co 10 telewizję. Przeszło 20% wszystkich użytkowników siłowni najbardziej chce oglądać mecze na wielkich telewizorach.

Sflaczali single

Z badania jasno wynika, że sumę około 10.000 złotych użytkownicy brytyjskich siłowni są w stanie zapłacić za możliwość skorzystania z jacuzzi lub poczytania książki w przyjemnym otoczeniu. 50% osób przyznaje się do całkowitej rezygnacji z jakichkolwiek zorganizowanych i ćwiczeń fizycznych, a blisko 2/3 z tej grupy nigdy nawet się nie spociło. 9% respondentów nie czułaby się komfortowo w takiej sytuacji, a 10% najnormalniej w świecie wstydzi się ćwiczyć w miejscach publicznych uzasadniając to niechęcią do przyciągania do siebie wzroku innych osób. Dlaczego zatem wydają małą fortunę na karnety klubów fitness? 33% osób lubi się gdzieś wyrwać z domu, a 13% także wychodzi z domu, ale nie do siłowni. Współmałżonkom mówią, że idą ćwiczyć, a tak naprawdę nigdy jeszcze nie pojawili się w klubie fitness. Karta członkowska jest dla nich jedynie alibi. Motywacje czasami są wręcz nielogiczne. Co 10 osoba odwiedza siłownie ze względu na modę na tego typu miejsca. Także co 10 osoba traktuje to miejsce jako lepszą alternatywę dla portali randkowych. Z badań jasno wynika, że osoby się tu pojawiające niekoniecznie pracują nad swoją kondycją, ale niezależnie od tego osoby poszukujące drugiej połówki argumentują swoją decyzję chęcią poznania kogoś w dobrej kondycji fizycznej.

siłowniaBrak znajomości zasad działania sprzętu Ważnym wnioskiem dla właścicieli klubów fitness, który płynie z badania, jest konieczność inwestowania w edukację osób posiadających u nich karnety. 39% osób niećwiczących deklaruje, że w ogóle nie wie, w jaki sposób należy obsługiwać dana maszynę i nie próbuje z obawy przed śmiesznością. Nikt im nigdy nie powiedział, jak z danego sprzętu maja korzystać, a nawet jeśli dostępny jest jakiś opis, jest on zdecydowanie niewystarczający. Osobną grupę niećwiczących stanowią osoby, które karnety dostały jako prezent lub od swojego zakładu pracy w charakterze pozapłacowego składnika pensji. Tacy ludzie, 20% niećwiczących, nigdy nie byli zainteresowani korzystaniem z oferowanych im możliwości i nie mają żadnej skomplikowanej motywacji.